Parafia pw. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach

I Niedziela Wielkiego Postu
5.03.2017

· W każdą niedzielę Wielkiego Postu o godz. 16.15 - Droga Krzyżowa, a o godz.17.00 Gorzkie Żale z kazaniem pasyjnym. Serdecznie zapraszamy. Ofiary na Gorzkich Żalach przeznaczone są na kwiaty do Bożego Grobu.

· W środę Nowenna do Matki Bożej Pocieszenia w formie poszerzonej.

· W piątek Droga Krzyżowa dla dzieci o godz. 16.15, a dla młodzieży i starszych o godz. 17.00. Za odprawienie Drogi Krzyżowej można uzyskać odpust zupełny.

· Rusza kolejna, VII edycja kursu Alpha! Zapraszamy na kolację do sali Domu Parafialnego w czwartek 20 kwietnia o godz. 18.00. Kolacja będzie połączona z konferencją na temat: ”Czy jest w życiu coś więcej?” Zapraszamy również na WIECZÓR UWIELBIENIA w każdy II-gi czwartek miesiąca , a więc i w najbliższy czwartek - po Mszy św. o godz. 18.00.

· Spotkanie z Rodzicami kl. III Gimnazjum w piątek 10.03. po Mszy św. o godz. 18.00 w Kościele.

· Caritas Polska ogłosiła akcję „Rodzina Rodzinie”. Polega ona na wsparciu konkretnych rodzin poszkodowanych w wyniku konfliktu zbrojnego w Syrii. Mogą im pomagać osoby indywidualne, rodziny, stowarzyszenia, wspólnoty i parafie. Osoby, które chcą włączyć się w tę akcję znajdą szczegółowe informacje na stronie parafialnej. Natomiast jako Parafia, będziemy zbierać ofiary do skarbony umieszczonej w głównym wejściu do kościoła, które przekażemy poprzez Caritas Polska rodzinom w Syrii.

· Komisariat Policji w Kętach informuje, że w ostatnim czasie na terenie Kęt odnotowano przypadki kradzieży mieszkaniowych przez osoby podszywające się za: „pracowników ZUS-u, wodociągów, pomocy społecznej, obcokrajowców oraz kolejne wyłudzenia pieniędzy metodą „na wnuczka”. Sprawcy głównie wykorzystują życzliwość i dobroć osób starszych, którzy dają się zmanipulować. Policja apeluje, aby nie wpuszczać do mieszkania nieznajomych, nie należy również przekazywać pieniędzy osobom, które podają się za członków rodziny i nie podpisywać żadnych dokumentów. Należy niezwłocznie zawiadomić policję dzwoniąc pod numer 997 lub 112.

· W przyszłą niedzielę przedstawiciele Apostolstwa Dobrej Śmierci będą dawać świadectwo i zapraszać chętnych do włączenia się w ten modlitewny ruch. Apostolstwo Dobrej Śmierci jest zrzeszeniem modlitewnym, które przypomina o pilnej konieczności dobrego przygotowania się do ostatecznego spotkania z Bogiem.Wstępujący do Stowarzyszenia, poprzez swoje modlitwy i ofiary, pragną wyjednać – dla wiernych katolikówwytrwanie w łasce uświęcającej, dla obojętnych religijnie i dla grzeszników – łas nawrócenia, oraz dla wszystkichdobrą i świętą śmierć.Należący do Stowarzyszenia kierują często swe myśli ku wieczności, starają się wystrzegać grzechu by wzrastać w dobru i by w ten sposób być gotowym na śmierć w każdej chwili życia.

Dzisiejsza składka przeznaczona jest na prace w naszym kościele. Obecnie trwa konserwacja i odnowienie ołtarza bocznego w prawej nawie kościoła. Prace te powoli zbliżają się do końca. Kolejnym odnawianym ołtarzem będzie ołtarz Serca Jezusowego w lewej nawie. Za dwa tygodnie /16 marca/ powróci do naszej Świątyni obraz Matki Bożej Pocieszenia, który został poddany gruntownym pracom renowacyjnym i konserwatorskim, odzyskując tym samym pierwotny, piękny gotycki wygląd. Na ołtarz Miłosierdzia Bożego, fundowany z okazji Roku Miłosierdzia przez zapisywanych do specjalnej księgi ofiarodawców, zebraliśmy z potrzebnych 130 tys. złotych, sumę ponad 114 tys.złotych. Niech Bóg wynagrodzi każdy dar złożony na potrzeby naszej wspólnoty parafialnej.

Prace konserwatorskie i odrestaurowanie obrazu Matki Bożej Pocieszenia / ze strony diecezjalnej/:

Łaskami słynący XV-wieczny obraz Matki Boskiej Pocieszenia z kościoła farnego pw. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach odzyskał swój gotycki blask utracony podczas doraźnej konserwacji ponad ćwierć wieku temu. Zakończyły się trwające kilka miesięcy prace konserwatorskie wokół obrazu. Przedsięwzięcia z powodzeniem podjęli się naukowcy z pracowni Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki w Akademii Sztuk w Krakowie.

Ks. dr Szymon Tracz, konserwator architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, poinformował, że dzięki podjętym staraniom udało się przywrócić pierwotny wygląd obrazu, którego czas powstania datuje się na lata 1460-1470. Jego zdaniem, obraz Matki Boskiej z Kęt klasyfikuje się „jako jeden z najstarszych tego rodzaju zachowanych w Polsce wizerunków, z procentowo najlepiej zachowaną warstwą malarską”.

„Obraz po raz pierwszy jest wzmiankowany źródłowo w XVII-wiecznych wizytacjach biskupów krakowskich w kościele parafialnym, którego początki sięgają co najmniej XIII w. Wizerunek został namalowany na trzech połączonych ze sobą deskach lipowych, które z biegiem lat się rozkleiły, do tego stopnia, że podczas jednej z wcześniejszych konserwacji w powstałe szczeliny włożono kilkunastomilimetrowe wstawki, które np. sprawiły, że głowa Dzieciątka była szersza niż oryginalnie” – wyjaśnił duchowny. Podkreślił też, że po usunięciu wstawek i ponownym połączeniu desek podobrazia wizerunek kęcki stał się najwęższym ze wszystkich zachowanych prawie 140 obrazów tworzących grupę Hodegetrii krakowskich.

„Odwrocie obrazu zabezpieczono jesionowymi spągami, które mają za zadanie amortyzowanie odkształceń i tak już mocno powyginanych desek, zwłaszcza przy zmianie wilgotności otoczenia obrazu. Zgodnie z prawidłami współczesnej konserwacji, usunięto wstawkę wykonaną ze sklejki, która w formie ‘protezy’, została założona w 1968 r. jako uzupełnienie zniszczonego fragmentu ramienia Matki Boskiej. W to miejsce założono grunt, a następnie zrekonstruowano warstwę malarską” – zaznaczył historyk sztuki. Zauważył, że usunięcie późniejszych przemalowań, w szczególności naniesionych podczas ostatniej „pseudo konserwacji”, sprawiło, iż odsłonięto unikalne zdobienie wykonane za pomocą puncowania, doskonale zachowane na złotych taśmach lamujących szaty Madonny i Dzieciątka. „Nie występuje to na żadnym z dotychczasowych znanych obrazów przynależących do tej grupy” – stwierdził ks. Tracz.

„Bez wątpienia wielkim odkryciem było znalezienie na piersi Maryi czytelnych fragmentów oryginalnej romboidalnej broszy połączonej z diagonalnym czteroliściem, która była zakryta późniejszą aplikacją. Zarówno odkryta brosza, jak i puncowana dekoracja czyni kęcki wizerunek wyjątkowym. Swój pierwotny kolor oraz zdobienie uzyskały także okładki trzymanego przez Jezusa kodeksu Ewangelii o precyzyjnie zaznaczonych kartach. Wspaniale odsłonił się też misternie malowany welon pod maforionem Madonny, delikatnie okrywający jej włosy, co w takim zakresie nie jest widoczne na żadnym z innych obrazów” –zrelacjonował naukowiec.

Według kapłana, po konserwacji wyraźnie można teraz dostrzec „łagodną twarz Madonny” wyraźnie zasłuchanej. „Sama zaś struktura obrazu, dzięki nieznacznie powyginanym deskom podobrazia, nabrała mistycznego rozedrgania, emanując majestatem historii” – dodał i zaznaczył, że wizerunek, który ma ponad 550 lat, nawet po starannej konserwacji, nie może wyglądać jakby był dopiero wczoraj namalowany.

„Przecież ‘zdarły’ go nasze modlitwy, a widoczne na nim znamiona nieubłagalnie biegnącego czasu jeszcze mocniej przemawiają za tym, że obraz Matki Boskiej Pocieszenia z Kęt był i jest tarczą, która na siebie wzięła ciosy złowrogiego losu” – podkreślił konserwator zabytków architektury i sztuki sakralnej, wyrażając wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do przeprowadzenia konserwacji tego obrazu.

W komisji konserwatorskiej udział wzięli przedstawiciele służb konserwatorskich oraz ks. proboszcz Franciszek Knapik z członkami kęckiej rady parafialnej. Konserwację wykonały dr Anna Sękowska i dr Małgorzata Nowalińska z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, przy wsparciu prof. Małgorzaty Schuster-Gawłowskiej oraz Dziekan Wydziału dr hab. Marty Lempart-Geratowskiej, prof. ASP.

Obraz wróci do głównego ołtarza w Kętach w połowie marca br. Zaplanowano jeszcze dodatkowe prace konserwatorskie. „Jego powrót na nowo musi uzmysłowić wszystkim, jak wielki jest to skarb beskidzkiej ziemi i naszej diecezji nie tylko w sensie artystycznym, ale przede wszystkim duchowym. To wymaga nieustannej troski i czujności, aby został on w jak najlepszym stanie przekazany następnym pokoleniom” – podkreślił ks. Tracz.

Fot. ks. Szymon Tracz