Parafia pw. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach

Msza Święta Jubileuszowa
z okazji 250-lecia kanonizacji świętego Jana z Kęt

Bp Rakoczy: św. Jan Kanty nie przemija i woła o świętość

  • 15 października 2017, Robert Karp

„Święci nie przemijają, święci wołają o świętość” – powtórzył za Janem Pawłem II bp senior Tadeusz Rakoczy, który 15 października przewodniczył w farnym kościele w Kętach Mszy św. z okazji jubileuszu 250. rocznicy kanonizacji św. Jana Kantego. „Nie przemija i woła o świętość także wasz rodak – św. Jan Kanty” – powiedział hierarcha do zebranych w świątyni wiernych – kęczan, z przedstawicielami władz miejskich i samorządowych, oraz gości, z reprezentantami rządu, administracji oraz różnych organizacji.

W homilii emerytowany biskup bielsko-żywiecki podkreślił, że wzór świętości nie starzeje się i jest wciąż aktualny. Jednocześnie przytoczył słowa papieża Polaka z 16 czerwca 1999 podczas kanonizacji bł. Kingi w Nowym Sączu. „Święci nie przemijają, święci wołają o świętość. Nie przemija i woła o świętość także wasz rodak – św. Jan Kanty” – zaakcentował kaznodzieja i nawiązując do wezwania Chrystusa z Ewangelii – „miłujcie waszych nieprzyjaciół” – podkreślił, że niesprawiedliwości w świecie nie da się inaczej przezwyciężyć, jak tylko dając więcej miłości i więcej dobra.

„To ‘więcej’ pochodzi od Boga. To Jego miłosierdzie, które stało się ciałem w Jezusie i tylko ono może sprawić, że dobro przeważy nad złem” – zaznaczył. „Miłość nieprzyjaciół to zaczątek rewolucji chrześcijańskiej, która nie opiera się na strategiach władzy ekonomicznej, politycznej czy medialnej. To rewolucja ludzkiego serca. To dar Boga, który się otrzymuje, gdy ufa się tylko i bez zastrzeżeń w Jego dobroć. Ta nowość Ewangelii bez rozgłosu zmienia świat przez zmianę człowieka” – zapewnił kaznodzieja. Wskazał zarazem, jak bardzo potrzebna jest ta „rewolucja serca” w dzisiejszych czasach, pełnych konfliktów politycznych i ideowych.

Przypominając postać św. Jana Kantego, biskup podkreślił, że był on „prawdziwym apostołem miłości, mężem modlitwy, który żył Bogiem, a swym doświadczeniem Boga dzielił się z innymi”.

„Uderza jego umiłowanie prawdy, autentyczna pasja zdobywania rozległej wiedzy, aby się nią dzielić z innymi. Znana jest powszechnie jego troska o chorych, odrzuconych i ubogich. Żył jak wierzył” – wyjaśnił biskup. Zachęcił, by uczyć się od św. Jana wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka.

Przedstawiciele duszpasterskiej rady parafialnej podczas liturgii modlili się, by św. Jan Kanty „wypełnił blaskiem swej świętości teraźniejszość i przyszłość”. A proboszcz parafii ks. Franciszek Knapik poinformował, że wspólnota już od roku przeżywa jubileusz 250 lat kanonizacji swego rodaka. Zaprosił zarazem na dalszą część świętowania, związanego ze zbliżającym się wspomnieniem liturgicznym kęckiego teologa z czasów średniowiecza.

Oprawę muzyczną uroczystej liturgii w kościele św. św. Małgorzaty i Katarzyny zapewnili muzycy z orkiestry z Nowej Wsi oraz parafialny chór świętojański.

Podczas uroczystości można było zakupić ciasto i różne pamiątki związane ze św. Janem Kantym. Do nabycia były książki poświęcone tej postaci autorstwa ks. inf. Władysława Gasidło oraz Jana Rodaka. Dostępne był też kalendarze z symboliczną cegiełką na renowację ołtarza w kościele św. Jana z Kęt.

Jan Kanty urodził się w Kętach w 1390 roku. Ukończył studia w Krakowie, następnie przyjął święcenia kapłańskie. Od 1421 roku przez osiem lat prowadził szkołę klasztorną u miechowskich bożogrobców. W 1429 roku zaczął wykładać na Akademii Krakowskiej, równocześnie studiując w niej teologię – magisterium otrzymał w 1443. W tym czasie został kanonikiem i kustoszem w Olkuszu. Kilkakrotnie pielgrzymował do Rzymu. Zmarł w opinii świętości w 1473 roku, w wigilię Bożego Narodzenia. Został beatyfikowany 27 września 1680 roku przez bł. Innocentego XI, a kanonizowany 16 lipca 1767 roku przez Klemensa XIII.

Św. Jan z Kęt patronuje akademickiej młodzieży i ludziom nauki, licznym instytucjom charytatywnym oraz oświatowym.

Odtwarzacz muzyki
00:00
00:00